Odwiedza nas 28 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
761986
  • aaglosuj.png
  • chmielowski.jpg
  • fatima.jpg

Duszpasterstwo w szkołach słupieckich

4 października o godz. 11.15 dzieci z klas trzecich wraz z rodzicami rozpoczęły roczne przygotowanie do Pierwszej Komunii św. Ks. Adam w kazaniu zachęcał dzieci i rodziców, by ten czas był Adwentem ich życia i dobrze przygotował do Pierwszej Komunii Świętej. Na Mszy św. zostały też poświęcone różańce. ks. Marcin

W sobotę 19 września, zwyczajem ubiegłych lat, słupieccy katecheci po raz kolejny zorganizowali pielgrzymkę do Wambierzyc. Hasłem tegorocznego pielgrzymowania były słowa: "Dotknij Miłosierdzia". Rozpoczynając pielgrzymkę, Ks. Prałat Czernal udzielił Błogosławieństwa, po czym piesza kolumna ruszyła ze śpiewem na ustach w drogę. Za śpiew i modlitwę odpowiadało Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży wraz z opiekunem ks. Adamem i klerykiem Łukaszem. O godzinie 13.20 nasza grupa dotarła do Wambierzyc. Zmęczeni, ale szczęśliwi, po zapisaniu grupy w recepcji udaliśmy się na konferencję. Szczególnymi punktami dnia były: adoracja, połączona dla licznych uczestników spotkania ze spowiedzią, i Msza święta. Wielu w drodze powrotnej autokarem do Słupca podkreślało, że nabożeństwo połączone z błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem przyczyniło się do dobrej spowiedzi świętej. Mszy świętej przewodniczył ks. bp Adam Bałabuch. W kazaniu ukazał błogosławionego Gerharda Hirschfeldera. Zachęcał do wymagania od siebie na wzór Błogosławionego. Ostatnim punktem spotkania młodych w Wambierzycach był koncert zespołu „40 synów i 30 wnuków jeżdżących na 70 oślętach”. Dziękujemy na pierwszym miejscu – Bogu, za czas, pogodę i ludzi, a ludziom – za zorganizowanie pielgrzymki i opiekę. ks. Marcin

Niech to dzisiejsze rozpoczęcie roku szkolnego od Eucharystii, w czasie której wspominamy św. Bronisławę zachęci nas do zadumy, do refleksji, do rachunku sumienia i do odpowiedzi na pytanie: Cośmy uczynili z darem Boga? On nie został nam bowiem dany tylko po to, byśmy się nim chlubili! Niech Pokarm Eucharystyczny wzmocni nasze serca, byśmy to nauczanie potraktowali na serio i realizowali na co dzień, z miłością. ks. Marcin

„Dlaczego stoicie?”... pod takim hasłem wyruszyła XII Piesza Diecezjalna Pielgrzymka na Jasną Górę.  Przez cały czas jej trwania słupiecka Grupa Duchowa – ze swoimi Duszpasterzami i wiernymi – modlitwami, postami i ofiarami wspierała pielgrzymów. Codziennie o godzinie 9.00 wspominano we Mszy św. pielgrzymów i miejsca ich obozowania, a po Mszy św. odbywała się modlitwa dziesiątką różańca św. w intencji pielgrzymujących. Oprócz modlitwy Grupa Duchowa odwiedzała pielgrzymów na wieczornych postojach i razem z nimi modliła się na Apelach Jasnogórskich.  Naszą modlitwę i nasze czuwanie traktowaliśmy jako nasz święty obowiązek. Niech Matka Boża uprosi  u Syna swego potrzebne łaski dla naszej parafii. Niech ten czas rekolekcji w drodze wyda pożądane owoce. ks. Marcin

"Bogatym nie jest ten, kto posiada, lecz ten, kto daje" – tak wyraził się o dobrach doczesnych św. Jan Paweł II na jednej z katechez. 7 sierpnia przedstawiciele parafii, pani kierownik obozu "Wakacje z Bogiem 2015" i młodzież udali się do Urzędu Miasta w Nowej Rudzie, by na ręce Pana Burmistrza złożyć podziękowania za współfinansowanie przez Gminę Miejską Nowa Ruda projektu "Wakacje z Bogiem 2015". Jeszcze raz wszystkim, którzy przyczynili się do przygotowania i zrealizowania projektu serdeczne Bóg zapłać! ks. Marcin

Msza św. z zachętą na dalsze dni wakacji – już nie w Zębie, nie z księżmi, ale dalej z Bogiem. Po podziękowaniu Bogu przyszedł czas na podziękowanie ludziom. Pierwsze należy się gospodarzom DW "Zbójnik", następne – przesympatycznym kucharkom, kadrze, pani pielęgniarce, która czuwała nad naszym zdrowiem, i pani kierownik. Przez cały pobyt w Zębie trwały konkursy: na najczyściejszy pokój, najsympatyczniejszego obozowicza i najciekawszą piosenkę obozową, których celem było podjęcie pracy nad sobą. Grupa chłopców ks. Michała zajęła pierwsze miejsce w konkursie na najciekawszą piosenkę, zaś najsympatyczniejszym obozowiczem został Maksymilian Konefał. Najładniejszy i najczyściejszy pokój miały dziewczyny z pokoju nr 8. Ostatnie spojrzenia na Tatry i wyjeżdżamy do Krakowa. W królewskim Krakowie byliśmy już o godzinie 12.00. Przeprowadziła nas po Krakowie pani przewodnik Julia Kubala. Trasa naszej wędrówki obejmowała najważniejsze i najpiękniejsze zabytki Krakowa, między innymi: Wzgórze Wawelskie z Katedrą Wawelską i dziedzińcem Zamku, część Drogi Królewskiej, Rynek Główny z Kościołem Mariackim. Po małych zakupach wyruszyliśmy na obiad do restauracji "Pod Smoczą Jamą". Obiad był wyśmienity. Na parkingu już czekał kierowca, by nas zabrać i pomału wyruszać w drogę do domu. Przy pięknej pogodzie, dobrym humorze i z Bogiem w sercu, wróciliśmy do Słupca, gdzie na szczęśliwe i pełne wrażeń dzieci, czekali rodzice. Bogu niech będą dzięki za ten czas, który przybliżył nas do Niego. ks. Marcin

Każda ranna Msza Święta jest okazją do refleksji oraz zachętą do konkretów. Również dzisiejsza Eucharystia miała taki charakter. Ksiądz Michał, nasz wakacyjny kaznodzieja, zachęcał do pokuty, która – jak mówił –"daje szczęście". Po śniadaniu wyruszyliśmy do Doliny Strążyskiej na mały spacer z naszym przewodnikiem, Panem Wojciechem Gąsienicą-Frankiem. Pokazał nam piękno gór oraz zachęcił do dbałości o przyrodę. Na koniec pokazał jaskinię zwaną "Dziurą". Umęczeni wróciliśmy do pensjonatu na obiad. Po obiedzie aquapark w Zakopanem. Na koniec dnia właściciele pensjonatu zorganizowali nam małą niespodziankę – kapelę góralską. Fajna atrakcja na koniec obozu. Choć wszyscy byli zmęczeni, to niejednemu nogi same podrygiwały do tańca. ks. Marcin

"Duch wieje, kędy chce, dając świeży powiew Kościołowi". Rano obudził nas bardzo silny wiatr i lekko zmartwił, że nici będą z naszego wyjścia na Gubałówkę. Okazało się jednak, że wiatr przestał wiać i przyniósł temat na dzisiejszą Eucharystię. Po zaproszeniu Ducha Świętego na rannej Mszy św., wyruszyliśmy na spacer na Gubałówkę. Trasa był nie za długa, a słonko wyjątkowo nie przeszkadzało naszemu wędrowaniu. I choć nogi nas bolały, szliśmy dzielnie, by z góry podziwiać piękną panoramę Zakopanego i Tatr. Po smacznych przekąskach na Gubałówce wyruszyliśmy z powrotem do Zębu na obiad. Po poobiedniej przerwie rozpoczęliśmy warsztaty, które przybliżyły nam problemy alkoholizmu. Wszyscy czekamy na ″Wieczór góralski″ i na naukę piosenek o tej tematyce. Mamy też nadzieję, że nie będzie burzy. ks. Marcin

Myśl dnia z dzisiejszej Eucharystii: "z miłości będziemy sądzeni". Bierzemy sobie tę myśl głęboko do serc i przez cały dzień chcemy o tym pamiętać. Tradycyjnie, po pysznym śniadaniu udaliśmy się na wakacyjne wędrowanie. Po zaopatrzeniu się w wodę i czapki na głowy wyruszyliśmy do Zakopanego. Pierwsze kroki skierowaliśmy do Sanktuarium M.B Fatimskiej na Krzeptówkach. Piękne góralskie Sanktuarium, które jest wotum wdzięczności górali za uratowanie życia Janowi Pawłowi II. Po modlitwie i spacerze po tym obiekcie udaliśmy się na Pęksowy Brzyzek. Tu w klimacie zadumy, refleksji, ale i wdzięczności za twórców kultury góralskiej, spacerowaliśmy po cmentarzu. Na koniec pomodliliśmy się za wszystkich zmarłych na nim spoczywających. Obok cmentarza znajduje się najstarszy kościół w Zakopanem, wykonany w 1847 roku przez cieślę Sebastiana Gąsienicę-Sobczaka, z inicjatywy ks. Józefa Stolarczyka. Lekcja górala z Murzasichle, z trzeciego dnia wakacji, bardzo nam się przydała podczas oglądania tego kościółka. W tym obiekcie sakralnym mogliśmy na chwilę wejść w minione czasy. Po lekcji z historii udaliśmy się na Krupówki, na małe zakupy. Głowa boli od kolorów i rzeczy różnorakich! Jeszcze zwiedzanie Muzeum Tatrzańskiego i wracamy na obiad. O godz. 17.15, po przerwie, rozpoczęliśmy prezentację indywidualną uczestników obozu pod tytułem "Opowiem Wam o mojej Małej Ojczyźnie". Po aktywnych zajęciach nadszedł czas na ostatni punkt dzisiejszego dnia: "Wieczór na wesoło" – grill, tańce i zabawy. Już dzisiaj półmetek. Ale ten czas leci. Po grillu idziemy spać, bo jutro wyjście na Gubałówkę. ks. Marcin

Kolejny, trzeci dzień "Wakacji z Bogiem" i dalej piękna pogoda, dużo zajęć i przede wszystkim pokój w sercu. Modlitwa ranna, połączona z Mszą św. koi serca, daje refleksje i radość, że jesteśmy dziećmi Bożymi. O godz. 8.00 Msza św. z kazaniem i myślą na nowy dzień – dzisiejsza myśl na obóz wakacyjny to: "bez przebaczenia nie ma zbawienia". Umocnieni słowem Bożym i ciałem Jezusa udaliśmy się do "Gorącego Potoku" w Szaflarach, aby w gorący, piękny dzień troszeczkę ochłodzić ciało. Zjeżdżalnie, jacuzzi, balon pompowany, plaża i gorące źródła. Jak z tego wszystkiego skorzystać, mając tylko dwie i pół godziny na wszystko! Po wodnych zabawach udaliśmy się do miejscowości Murzasichle, do Izby Regionalnej "U Gąsienicy". W niej obejrzeliśmy stroje i elementy związane z kulturą podtatrzańską. Dopełnieniem wizyty była niezwykła prelekcja ze śpiewem góralskim, poprowadzona przez rodowitego górala w bardzo profesjonalny, ale i zabawny sposób. Po zwiedzeniu muzeum udaliśmy się do Sanktuarium M.B Jasnogórskiej w Bachledówce, którym opiekują się Ojcowie Paulini. Sanktuarium zachwyca góralskim wystrojem wnętrza, pięknem i lekkością, urzekając nawet najwytrawniejszych miłośników i znawców stylu podhalańskiego. Po koronce do Bożego Miłosierdzia i wspólnym zdjęciu wróciliśmy do pensjonatu na obiad. Odpoczynek, wyjście do sklepu, zajęcia muzyczne i ″beczka śmiechu″, to stały punkt programu. Po kolacji wymarzona i wyczekiwana dyskoteka. Poprowadzili ją DJ Sebastian Buczakowski i Antoś Lichwa. Dzieci były zachwycone. Po tak pracowitym dniu dobrze będzie się spało. ks. Marcin

Drugi dzień "Wakacji z Bogiem" rozpoczęliśmy od Mszy św. O godz. 8.00 wychowawcy i cała kadra zgromadzili się na Mszy św., by wszystkie sprawy obozu i wypoczynku dzieci przedstawić Bogu. Kazanie wygłosił ks. Michał. Zachęcał w nim do modlitewnego otwarcia się na Boga, przez modlitwę powiedzenia Bogu "kocham Cię", i że pobyt na "Wakacjach z Bogiem″ nie jest przypadkiem. Po śniadaniu wyruszyliśmy  wraz z przewodnikiem na wędrówkę po Dolinie Kościeliskiej. Wycieczkę zaczęliśmy w Kirach, od zaparkowania autokaru na parkingu. Po przejściu przez bramę parku naszym oczom ukazały się piękne krajobrazy. Pierwszy krótki odpoczynek zrobiliśmy  na wielkiej  polanie o nazwie: Wyżnia Kira Miętusia. Oscypki serwowane w znajdującej się nieopodal bacówce wzbudziły bardzo duże zainteresowanie najmłodszych uczestników obozu.
W połowie drogi do Schroniska Ornak minęliśmy Polanę Stare Kościelisko, gdzie po prawej stronie, przy drodze napotkaliśmy niewielką kapliczkę wybudowaną niegdyś przez górników. Kontynuując naszą wędrówkę, dotarliśmy do miejsca, gdzie Potok Kościeliski przepływa z prawej strony na lewą. Coś niesamowitego, że Lodowe Źródło, które wypływa wprost ze skał do potoku, jest tak krystaliczne i lodowato zimne! Idąc dalej drogą w prawo, doszliśmy na Małą Polanę Ornaczańską, gdzie znajduje się schronisko „Ornak”. Tu, po wielkim trudzie wędrowania, posililiśmy się szarlotką i uzupełniliśmy płyny. Po bardzo interesującym  oprowadzeniu  nas przez przewodnika i zrobieniu fajnych fotek udaliśmy się do autokaru, bo w Zębie już na nas czekała obiadokolacja. O godz. 18.00 pani Kasia Klimek przeprowadziła  ciekawe warsztaty o zdrowym stylu życia.  Pokazała, jak planować dzień, jak dobrze się odżywiać, i co ważne jest w życiu. Po zajęciach muzycznych przeprowadzonych przez panią Magdę Lichwę, w trakcie których  nauczyliśmy się kilku góralskich piosenek, rozpoczęło się na dworze ognisko. Na ognisku było dużo radości i ciekawych opowiadań. Po tak bogatym dniu udaliśmy się na zasłużony sen. ks. Marcin

"Oto jest dzień który dał nam Pan!" – tą radosną pieśnią rozpoczęliśmy "Wakacje z Bogiem 2015", wakacje zorganizowane przez parafię i współfinansowane przez Gminę Miejską Nowa Ruda. W godzinach rannych, przy pięknej pogodzie, dobrym humorze i czułych pożegnaniach przez rodziców, wyruszyliśmy w drogę. W czasie drogi śpiewem i modlitwą chwaliliśmy Boga. O godz. 13.00 wjechaliśmy do Wadowic, by tu, w miejscu tak szczególnym dla wszystkich katolików i Polaków, iść śladami św. Jana Pawła II i odkryć Boga oraz nasze powołanie. Wielkie wrażenie na grupie zrobiło Muzeum Papieskie. Muzeum bardzo nowoczesne i bogate w różne pamiątki po Janie Pawle II. Dzieci były zachwycone oprowadzeniem po muzeum, które jest – jak mówiły – "fajne i ciekawe". Po zwiedzaniu był czas na kremówki i na schłodzenie wodą z fontanny. O godz. 18.00 dotarliśmy do Zębu, gdzie po zakwaterowaniu rozpoczęła się obiadokolacja. Nie zabrakło góralskiej śpiewanej modlitwy "Pobłogosław Panie..." Po kolacji jeszcze zapoznanie się z regulaminami, wyjście do sklepu, przygotowania do niedzielnej Mszy świętej i – cisza nocna. Tak upłynął pierwszy dzień obozu z Bogiem. ks. Marcin

W dniach 1-2 lipca odbyła się 78 Ogólnopolska Pielgrzymka Nauczycieli i Wychowawców na Jasną Górę, w której wzięli udział również przedstawiciele naszej parafii. Tradycją już jest, że na początku wakacji nauczyciele, wychowawcy, katecheci, duszpasterze dziękują za miniony rok szkolny i katechetyczny, i proszą o błogosławione wakacje. Tegoroczne spotkanie odbyło się pod hasłem „Tutaj wszystko się zaczęło”– to słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Wadowicach, kiedy papież podsumowywał pontyfikat i żegnał się ze swoją ojczyzną – wyjaśniał ks. Wojciech Wójtowicz, sekretarz Krajowego Duszpasterstwa Nauczycieli. Pielgrzymce przewodził ks. bp Edward Dajczak – delegat Episkopatu Polski ds. DN. W kazaniu ks. biskup mówił: „Drodzy nauczyciele, w waszych rękach spoczywa nasza przyszłość. Od tego, jak wychowacie i przygotujecie do dorosłego życia waszych uczniów zależy to, w jakim świecie będziemy żyć i się starzeć”. O godz. 15.00 biskup Dajczak poprowadził Drogę Krzyżową na jasnogórskich wałach, a o godz. 16.00 w kaplicy Cudownego Obrazu odbyło się Nabożeństwo rozesłania. Wierzymy, że tak rozpoczęte wakacje będą dobrze przeżyte i przybliżą nas do Boga. ks. Marcin

Minął rok szkolny. Zapewne można sobie pozwolić na oddech ulgi, myśląc o wakacjach. Wreszcie będzie więcej czasu, żeby odpocząć, pojechać gdzieś dalej i na dłużej. Podsumowując ten rok, niewątpliwie trzeba stwierdzić, że były sukcesy, pewne osiągnięcia, czasem nawet bardzo wielkie, ale były także i potknięcia. Bo w życiu to tak, jak w sporcie. Trzeba wiele wysiłku, samozaparcia, wytrwałości, aby osiągać dobre wyniki. Niech zatem rozpoczynający się, upragniony przez wielu czas wakacji posłuży jak najlepiej. Niech dobrze służą: woda, słońce, świeże powietrze, lasy, góry, wszystko, co jest dziełem Stwórcy. Bądźmy dla siebie w tym czasie otwarci, życzliwi, radośni. Obyśmy wszyscy szczęśliwi i zdrowi mogli wrócić we wrześniu do swoich obowiązków. Szczęść Boże! ks. Marcin

16 czerwca w godzinach rannych młodzi pielgrzymi ze Słupca i Radkowa wraz ze swoimi katechetami udali się do Częstochowy na dziękczynną pielgrzymkę za sakrament Bierzmowania i za mijający rok szkolny 2014/2015. Na Jasną Górę dotarli już o godzinie 10.00. Po tradycyjnej pamiątkowej fotce wszyscy udali się przed cudowny obraz M.B Częstochowskiej, by w ciszy czekać na Mszę św. Dla wielu była to okazja do skorzystania z sakramentu pokuty. Mszy św. przewodniczył ks. Łukasz z diecezji radomskiej. Kazanie wygłosił ks. Tomasz. Zachęcał w nim do żywej i spontanicznej wiary nie tylko licznie przybyłe dzieci pierwszokomunijne, ale wszystkich zebranych. Po zasłonięciu cudownego obrazu M.B Częstochowskiej cała grupa udała się na wieżę, by z niej podziwiać piękną panoramę Częstochowy. Był również czas na obiad i odpoczynek. O godz. 15.00 rozpoczęła się Droga Krzyżowa na jasnogórskich wałach. Nabożeństwu przewodniczył ks. Michał z Radkowa. Rozważania skierowane były do młodzieży i zachęcały do refleksji nad swoją drogą życia. Po odprawieniu Drogi Krzyżowej i pożegnaniu Matki Bożej grupa wyruszyła w podróż powrotną. Dziękujemy Bogu za czas pielgrzymowania i za dar sakramentu Bierzmowania. Prosimy Ducha Świętego, by ten dar pomógł młodym ludziom świadomie i odważnie dawać świadectwo, że są katolikami. ks. Marcin

Dzisiaj Chrystus puka do drzwi waszych serc, mojego serca. Wzywa was i mnie, byśmy powstali, byli w pełni rozbudzeni i czujni, byśmy dostrzegli to, co w życiu liczy się naprawdę. Co więcej, prosi was i mnie, byśmy wyszli na drogi i bezdroża tego świata, pukając do drzwi serca innych ludzi, zachęcając ich do przyjęcia Go w swoim życiu.” (Papież Franciszek) 30 maja br. w Misyjnym Seminarium Duchownym Księży Werbistów w Pieniężnie nastąpiło ogłoszenie wyników konkursu literacko-plastycznego pod tytułem "Gdy myślę misje…" Jak mówili organizatorzy, zainteresowanie konkursem było wielkie – wpłynęło ponad trzysta prac z całej Polski. W konkursie wzięły również udział dzieci z klas V i VI naszej słupieckiej parafii – uczniowie rywalizowali w ramach konkursu literackiego w kategorii: List do misjonarza. Dzieci pisały list do znajomej siostry Barbary z Jamajki, którą poznały w trakcie tegorocznych warsztatów misyjnych w Polanicy-Zdroju. To już wtedy zaczęła się ciekawa znajomość z siostrą i ze zgromadzeniem Werbistów, która trwa do dziś. Wszystkie dzieci, które wzięły udział w konkursie misyjnym zostały nagrodzone nagrodami książkowymi. Wyróżniona zaś została uczennica klasy VIa, Weronika Malinowska. Jej list zrobił na organizatorach bardzo duże wrażenie. Weronika zacytowała w nim Ojca św. Franciszka, który od samego początku pontyfikatu zachęca do myślenia o misjach i działania na ich rzecz. Zwróciła uwagę na potrzebę dzielenia się z biednymi przez dzieci ze Szkoły nr 7 i przedstawiła, co nasza parafia robi dla misji. Dziękujemy wszystkim uczestnikom konkursu za piękne listy do siostry Barbary i już myślimy o tym, co jeszcze możemy zrobić, by sprawa misji nie była spychana na drugi tor. ks. Marcin

Jak dobrze jest nie tylko prosić o dobre przeżycie konkretnych pięknych wydarzeń, ale także potrafić pięknie podziękować. Tą wielką okazja do dziękowania była autokarowa pielgrzymka dzieci pierwszokomunijnych, oraz ich rodziców i opiekunów do naszej kochanej Matki Maryi Królowej Polski na Jasnej Górze w Częstochowie. W tym to dniu oczywiście centralnym punktem dnia była Eucharystia przeżywana przez dzieci po raz pierwszy przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej. Eucharystii przewodniczył ks. biskup Henryk Tomasik – z Diecezji Radomskiej, z obecnymi nowo wyświęconymi kapłanami z tejże diecezji. W homilii ks. biskup kierując się do dzieci nakreślił trzy istotne punkty - w skrócie „p.p.p.” Jako dzieci, które przyjęły Pana Jezusa do swojego serca, żeby starały się być posłuszne, pobożne i pracowite. Ks. Biskup zachęcił, aby dzieci również poprosiły w ciszy o pomoc Matkę Bożą w realizowaniu tych zadań. Po Mszy Świętej wszyscy udali się do skarbca Matki Bożej, a potem do muzeum, aby poznać również historie Jasnej Góry i wiele faktów, jakie w ciągu wielu lat przeżyła nasza Ojczyzna. Na zakończenie pielgrzymki był wspólny obiad w domu pielgrzyma im. Jana Pawła II na Jasnej Górze. Po przeżytej pielgrzymce wszyscy udali się do swoich rodzinnych domów. Dziękujemy wszystkim: na pierwszym miejscu Panu Bogu, następnie Matce Bożej, za wszelkie łaski jakie mogliśmy w tym dniu otrzymać. Dziękujemy również p. Marioli Ligorowskiej, p. Magdalenie Lichwie, p. Barbarze Fiączyk, p. Monice Baran, p. Helenie Mazurek, oraz rodzicom, opiekunom i wszystkim dzieciom Pierwszokomunijnym za pomoc i za radosne, piękne i wspólne przeżycie tego czasu. ks. Adam

21 lutego w Polanicy Zdroju odbyły się Warsztaty Misyjne pod hasłem: "Idźcie i Głoście". Warsztaty przygotowały i poprowadziły Siostry Służebniczki Ducha Świętego (SSPS), przy współpracy katechetów ze Słupca. Spotkanie rozpoczęło się od przywitania dzieci przez Siostrę przełożoną, Arnoldę. Siostra przełożona przedstawiła wspólnotę, a siostra Kinga, seniorka kucharka – swoje kuchenne wyczyny. Po ciepłej herbacie, kawie dla katechetów i słodkich bułeczkach nadszedł czas na pierwszy punkt warsztatów – zwiedzanie Muzeum Misyjnego Ojców Sercanów. Po zbiorach muzealnych i – wirtualnie – po kontynentach oprowadził grupę ojciec Tadeusz Hojka. Ojciec poprzez multimedialną prezentację o pracy współbraci na różnych kontynentach uzmysłowił ogromną potrzebę modlitwy i ofiar materialnych. Był też czas, by nie tylko zobaczyć zgromadzone przedmioty misyjne, ale też ich dotknąć. O godz. 11.30 rozpoczęła się Msza św. Msza została ofiarowana w intencji powołań misyjnych. Ks. Marcin we wprowadzeniu mówił: "Rozpoczęliśmy Mszę świętą od pieśni «Oto jest dzień, który dał nam Pan!» Pan dał nam ten dzień misyjny, by nam uświadomić, jakie zadanie stoi przed nami. Przez chrzest jesteśmy misjonarzami. Mamy świadectwem życia przyciągać do Chrystusa. Czy jesteś ministrantem, skautem czy uczniem, Chrystusowe: «pójdź za mną» obowiązuje. Po Mszy św. dzieci udały się busem   na obiad do sióstr, na ul. Kryniczną. Obiad był przepyszny, wszystkie dzieci zjadły go z wielkim apetytem Po krótkiej przerwie na dobre trawienie, rozpoczęło się spotkanie przez Skype'a z siostrą Barbarą z Jamajki. Siostra mówiła: "Jamajka jest pięknym krajem znanym z turystyki, ale również jest krajem bardzo biednym. Wielu ludzi zmaga się codziennie z różnymi problemami, takimi jak: co będę dzisiaj jeść? czy będę miał/a pieniądze, by wysłać dzieci do szkoły? za co kupić materiał budowlany do naprawy dziury w dachu? czy dziś lekarz przyjmie mnie w przychodni? itd. Mimo tego, że życie tutaj jest bardzo proste i wcale nie jest łatwe, ludzie jednak są bardzo otwarci i wdzięczni Bogu za każdy dzień. Pan Bóg jest tym, który daje nam nowy dzień i daje nam siły, by dobrze go przeżyć". Po gromkich brawach dzieci dla siostry Barbary nastąpił czas na namalowanie rzeczy, którą chciałyby wręczyć siostrze i dzieciom na Jamajce. Czas szybko zleciał i już trzeba było się zbierać, bo jeszcze spacer po Polanicy, pamiątki z kurortu i tradycyjne gofry. W godzinach popołudniowych dzieci wróciły do Słupca pełne wrażeń i satysfakcji, że odpowiedziały na apel Papieża Franciszka, by myśleć o misjach nie tylko przy okazji tygodnia misyjnego, lecz przez cały rok. ks. Marcin

"Z wielką ufnością uciekamy się do Ciebie święty Józefie"... Od modlitwy do świętego Józefa rozpoczęło się kolejne formacyjne spotkanie Kandydatów do Bierzmowania. Na spotkanie zostały tym razem zaproszone Siostry Józefitki z Polanicy-Zdroju, prowadzące tam Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy. Celem spotkania sióstr: Ezechieli i Wery z kandydatami do bierzmowania było ukazanie systemu wychowawczego świętego założyciela Zgromadzenia Sióstr św. Józefa – Zygmunta Gorazdowskiego, i charyzmatu zakonnego sióstr. Wiele miejsca w swoim wystąpieniu siostry poświęciły postawie służenia. Mówiły: "Służył św. Józef – Jezusowi i służył ks. Zygmunt – maluczkim. Służba była motorem działania tak u św. Józefa, jak i u św. Zygmunta. To te dwie postacie są dla nas natchnieniem w pracy″. Na czwartkowym spotkaniu nie zabrakło słupieckiego Bractwa Świętego Józefa. Pan Jan Aniszewski, członek Bractwa, przedstawił młodym ludziom cele i zadania Józefów. Zachęcał do modlitwy za Bractwo i o wstąpienia w jego szeregi. Ciekawym punktem tego spotkania była piosenka wychowanka sióstr Józefitek; Dzulian Bałasz zaśpiewał piosenkę pod tytułem "Być wszystkim dla wszystkich". W tej piosence zawiera się cała praca i cały program wychowawczy. Dziękujemy Siostrom Józefitkom za świadectwo i życia, i działalności i życzymy wielu sił w pracy z młodymi ludźmi. ks. Marcin

Copyright Rzymskokatolicka Parafia p.w. św. Katarzyny Aleksnadryjskiej Nowa Ruda Słupiec © - misiak4@gmail.com 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone.