Odwiedza nas 22 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
1138812
  • a.jpg.a.png
  • adwent.jpg
  • b.jpg.b.jpg
  • b.jpg1.jpg
  • baner.jpg
  • biui.jpg
  • na_strone.jpg
  • rokducha.jpg

„Święci — mówił Karol Wojtyła — stali się światłem dla świata i dla ludzi im współczesnych; stali się «odbiciem blasku Boga», światłości Chrystusa, który jest "światłością prawdziwą», posłaną, aby oświecić każdego człowieka (por. J 1, 9) i wszystkie narody”. I właśnie taką prawdziwą jaśniejącą latarnią dla ludzkości, a szczególnie dla naszego narodu, jest święty Jan Paweł II, którego życie i świętość chcemy poznawać, o nich rozmawiać i wsłuchiwać się w Jego słowa. Kandydaci do bierzmowania podążając za słowami Ojca Świętego:„...w tym mieście, w Wadowicach wszystko się zaczęło. I życie się zaczęło, i szkoła się zaczęła, studia się zaczęły i teatr się zaczął. I kapłaństwo się zaczęło”, rozpoczęli poznawanie kolejnych etapów życia Papieża od Jego rodzinnych stron. Ponadto swoją wiedzę o Świętym można było pogłębić w ramach „Słupieckich Dni ze Świętym Janem Pawłem II”, przygotowując lekcje okolicznościowe oraz biorąc udział w konkursie wiedzy o życiu i świętości Wielkiego Polaka. Konkurs plastyczny pt.: „Promieniowanie ojcostwa”- wzbudził ogromne emocje i zainteresowanie wśród dzieci klas młodszych. Na zakończenie słupieckiego świętowania 40 rocznicy wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, ks. Marcin zaproponował młodzieży klas 7c i 3d dwugodzinne warsztaty na których zostały przygotowane masy do tradycyjnej „papieskiej kremówki”. Zajęcia poprowadzili Damian i Ania z firmy Da-Mniam ze Szczawna Zdroju. Dlaczego kremówki? Ponieważ pamiętamy jak podczas spotkania z mieszkańcami rodzinnego miasta Jan Paweł II wspominał: „... A tam była cukiernia. Po maturze chodziliśmy na kremówki. Że myśmy to wszystko wytrzymali, te kremówki po maturze...” Niezapomniany szczery uśmiech Papieża, gdy opowiadał o ulubionych ciastkach. To właśnie po tej wypowiedzi kremówki zrobiły oszałamiającą karierę. Niestety, przepis na ciastka, które jadał w młodości Karol Wojtyła, zabrał do grobu przedwojenny właściciel cukierni. Dziś jedynie możemy się domyślać, jak były one robione, ale smaku, który pamiętał Ojciec Święty nie da się odtworzyć. 1000 ml mleka, 50 g masła, 1 szklanka cukru, 3 łyżki cukru wanilinowego3 żółtka, 3 łyżki mąki pszennej, 3 łyżki mąki ziemniaczanej czy raczej szklanka dobrego humoru, kilka kropel uśmiechu, mała torebka przyjaźni, garść dobrych słów, szczypta nadziei, łyżeczka radości - jaki jest nasz idealny przepis na masę do „papieskiej kremówki”, przygotowaną przez nas ale z pamięcią o Papieżu. Każda z klas uczestnicząc w pokazie mogła pod czujnym okiem Damiana przygotować kilka wersji kremu, wykorzystując np. serek mascarpone. Degustacja kremówek z różnymi masami kończyła się zawsze tym samym – pycha! Już nie dziwimy się dlaczego nawet Papież z sentymentem wspominał kremówki, a może przy okazji chciał nam zwrócić uwagę na rzeczy proste, którymi trzeba umieć się cieszyć; zachęcał, „byśmy umieli smakować życie w jego prostych przejawach”. Czy jeszcze to potrafimy? A patrząc z zupełnie innej strony, skoro słynne kichnięcie Papieża we Wrocławiu w 1997 roku, które sam skomentował: "Okazuje się, że nawet coś takiego jak kichnięcie może służyć ekumenizmowi", to dlaczego takiej roli nie może spełniać pyszna, słodka „papieska kremówka”?! Beata

Więcej informacji o słupieckich dniach z Janem Pawłem II: https://swidnica.gosc.pl/doc/5109091.Caly-tydzien-poswiecili-Wojtyle

Copyright Rzymskokatolicka Parafia p.w. św. Katarzyny Aleksnadryjskiej Nowa Ruda Słupiec © - misiak4@gmail.com 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone.