Odwiedza nas 102 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
783497
  • aorszak_baner1.jpg
  • apkolednicy_misyjni.jpg
  • baner.jpg

Po bardzo krótkiej nocy nadszedł nowy dzień, a wraz z nim – nowe atrakcje. Dzień rozpoczęty został Mszą św.  Przewodniczył jej ks. Marcin Banaczyk z Wałbrzycha, który do obozu dołączył w poniedziałek i będzie mu towarzyszył z kapłańską posługą do piątku. W kazaniu ks. Marcin mówił: Zarówno historia Abrahama i jego dwóch synów: Izaaka i Izmaela, a także pogan z Ewangelii, z których Jezus wypędził złe duchy, pokazuje, że Bóg nie ma względu na osoby. Możesz żyć jak poganin, a i tak Bóg będzie Cię kochał. To także przykład dla nas, by być dobrymi także dla tych, którzy nie rozumieją naszej dobroci dla nich. Po Mszy przyszedł czas na śniadanie i przygotowanie do wyprawy w góry. O godzinie 9.30 cała grupa z przewodnikiem udała się autokarem do Wierchu Poroniec. Trasa na Gęsią Szyję wiodła przez Rusinową Polanę. Czas wędrówki przeplatany był ciekawymi opowiadaniami  przewodnika Jana, który mówił o tatrzańskiej florze i faunie. Była też okazja do wypicia żętycy i zjedzenia owczego sera. Dzieci  podczas pobytu w bacówce były najbardziej zainteresowane wystrzyżonymi owcami. Po wyjściu na Gęsia Szyję oczom wszystkich ukazały się szczyty, które będziemy w najbliższych dniach zdobywać. Jeszcze zdjęcia i wracamy do ośrodka na obiadokolację. Po niej przyszedł czas na zajęcia z profilaktyki i spotkania w grupach z wychowawcami. Od dnia dzisiejszego rozpoczęły się też rozgrywki sportowe, które potrwają do końca obozu. Po tak obfitym dniu godzina 22.00 była jak najbardziej odpowiednia na rozpoczęcie odpoczynku przed nowym dniem, który zapowiada się na kolejny dzień pełen wrażeń. ks. Marcin

Copyright Rzymskokatolicka Parafia p.w. św. Katarzyny Aleksnadryjskiej Nowa Ruda Słupiec © - misiak4@gmail.com 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone.